Palenie śmieci i odpadów w piecu szkodzi środowisku, w którym żyjesz!

Palenie śmieci i odpadów w piecu szkodzi środowisku, w którym żyjesz!

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego zawsze w okresie jesienno-zimowym jakość powietrza znacznie się pogarsza? Zwykle powiada się wtedy “bo znów wszyscy palą w piecach!”. Po części jest to oczywiście prawda: gryzący dym palonego drewna czy węgla faktycznie daje się we znaki. Zasadniczy problem polega jednak nie na tym, że pali się w piecach, a na tym, co jako opał jest wykorzystywane.

Niestety, pomimo wielu głośnych i dobitnych kampanii na rzecz ochrony środowiska, niektórzy jako materiału do palenia w piecu używają… śmieci.

Palenie śmieci w piecu – co to oznacza w praktyce?

Wrzucanie domowych odpadów do pieca wydaje się być rozwiązaniem idealnym: jest ciepło, a śmieci znikają. Lepiej być nie może, prawda?

Nieprawda – wrzucając do pieca byle co jedynie pozornie się oszczędza. Wraz z dymem z takiego paleniska w powietrze uwalniane są setki, jeśli nie tysiące szkodliwych substancji. Gdyby rzecz dotyczyła niewielkiego odsetka domostw, problem być może nie byłby aż tak znaczący. Niestety, w trakcie chłodnych miesięcy z kominów zarówno na wsiach, jak i w miastach, wydostaje się prawdziwa trucizna – i nie ma w tym ani krzty przesady.

Jeśli przyjrzeć się temu, co statystyczny Polak ma w koszu na śmieci, a co najczęściej służy za materiał na palenisko, można się zdziwić. Przedstawia się to następująco:

  • tworzywa sztuczne (ponad 1/3 śmieci)
  • papier i tektura
  • odpady z materiałów mieszanych
  • drewno (niecały 1 %).

Wśród tworzyw sztucznych znajdują się przede wszystkim plastiki i lakierowane odpady. W procesie spalania uwalniają się z nich szkodliwe substancje. Ich kumulacja może być tragiczna w skutkach dla całej ludzkości.

Wrzucając śmieci do pieca tylko pozornie oszczędzasz – ilość ciepła, jaką z nich wytworzysz, jest o wiele mniejsza, niż w przypadku użycia materiałów wysokoenergetycznych. Do ogrzania domu potrzebnych jest więc więcej śmieci, a co za tym idzie – do atmosfery uwalnia się jeszcze więcej toksycznych substancji.

Palenie śmieci a zdrowie ludzi

W pierwszej kolejności ofiarą oszczędności (a może niewiedzy?) ludzi palących w piecu odpadami domowymi są inni ludzie. Dzieje się tak ze względu na to, że większość tego typu zanieczyszczeń pochodzi z tzw. źródeł emisji niskiej – kominów i kotłowni w domach.

Toksyny są więc zawieszone nisko w powietrzu, którym oddychają inni, a do tego osiadają na ubraniach – oddychanie trucizną nie kończy się więc wraz z wejściem do domu.

Palenie tworzywami sztucznymi, przede wszystkim butelkami typu PET, gumą czy lakierowanymi elementami (na przykład starych mebli) to bomba z opóźnionym zapłonem, która może niespodziewanie wybuchnąć w postaci choroby nowotworowej nawet po kilkudziesięciu latach!

Truje się nie tylko ludzi, ale także zwierzęta i roślinność – pozbywanie się w ten sposób domowych odpadów jest więc tylko ułudną oszczędnością.

Z ustawy o ochronie środowiska jasno wynika, że w domowych paleniskach dozwolone jest używanie wyłącznie przeznaczonych do tego paliw, zaś odpadów domowych można pozbywać się wyłącznie w odpowiednich spalarniach śmieci.

Czym jeszcze grozi palenie śmieci w domowym piecu?

Poza konsekwencjami zdrowotnymi dla całej masy ludzi (alergie, częstsze infekcje dróg oddechowych czy wspomniane choroby nowotworowe), istnieją jeszcze inne.

To wysokie kary finansowe. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, niemal w każdym sezonie grzewczym normy jakości powietrza są przekraczane nawet o kilkaset procent w stosunku do maksymalnej normy!

Oprócz obostrzeń w postaci zakazu używania pieców węglowych czy ograniczeń ruchu samochodów w centrach miast, włodarze walczą z problemem zanieczyszczenia powietrza poprzez kontrole tego, czym pali się w piecach.

Straż miejsca prowadzi okresowe, wyrywkowe kontrole, także z użyciem dronów wyposażonych w specjalne czujniki. Urządzenie podlatuje do komina i pobiera próbkę spalin.

W przypadku udowodnienia palenia zakazanymi materiałami, niefrasobliwy mieszkaniec jest karany. Koszt waha się od 500 zł (mandat) do nawet 5 tys. złotych w przypadku wniesienia sprawy do sądu.

Zastanów się więc dwa razy, czy naprawdę opłaca się wrzucić śmieci do pieca!

Źródła:
https://www.bedzin.pl/strona-450-spalanie_odpadow_zanieczyszcza.html
http://czysteogrzewanie.pl/2014/11/czy-oplaca-sie-palic-smieci/